„Realizatorzy TVP w likwidacji bardzo likwidowali normalność przekazu. Niepokazywanie głowy państwa, która przyjeżdża na mecz, pokazuje śmieszną małostkowość tej ekipy, która przecież ma telewizję publiczną w kieszeni” - powiedział publicysta tygodnika „Do Rzeczy” Piotr Semka w „Salonie Dziennikarskim”, wspólnej audycji portalu wPolityce.pl i Radia Warszawa, transmitowanej na antenie Telewizji wPolsce24. Gośćmi Jacka Karnowskiego byli również Teresa Bochwic, publicystka, Marek Grabowski, socjolog i prezes pracowni Social Changes oraz Dariusz Matuszak, publicysta tygodnika „Sieci”.

Karol Nawrocki prosto z Mińska Mazowieckiego, gdzie podsumował 100 dni swojej prezydentury, udał się do Warszawy, aby z trybun PGE Narodowego wesprzeć Biało-czerwonych w meczu z Holandią. Prezydent został ciepło przyjęty przez kibiców, którzy skandowali jego imię i nazwisko.

Zdaniem Piotra Semki, „kibice mają powody, aby pamiętać o tym, kto był dla nich życzliwy i jednocześnie pamiętać o tym, kto przygotowywał dla nich Akcję widelec”.

Pozytywne skandowanie nazwiska pana prezydenta nie było jedynym skandowaniem. Były też skandowania, których nie da się niestety zacytować. Może kibice nie powinni być aż tak ostrzy, ale Donald Tusk nie był mile widziany na widowni. Zresztą taki szczególik, bo ja oglądałem transmisję w TVP1 i ani razu nie pokazano prezydenta. Krótko mówiąc, realizatorzy TVP w likwidacji bardzo likwidowali normalność przekazu. Niepokazywanie głowy państwa, która przyjeżdża na mecz, pokazuje śmieszną małostkowość tej ekipy, która przecież ma telewizję publiczną w kieszeni — powiedział publicysta tygodnika „Do Rzeczy”.

W opinii Teresy Bochwic prezydent Nawrocki „zrobił ogromny postęp medialny”.

Wiele się na pewno nauczył i ma teraz sztab, który go szkoli medialnie. Sam jest człowiekiem niezwykle inteligentnym i przenikliwym — oceniła publicystka.

Jak podkreślił Dariusz Matuszak, Karol Nawrocki „ma niewątpliwie ‘aurę’”.

Jest postacią, jest osobowością i teraz chyba świat sprzyja ludziom, którzy mają charakter. Dla mnie jest to fascynujące — to przejście, to wyobrażenie sobie tej ścieżki człowieka z bloku, potem z bramki w hotelu, czyli wtedy ochroniarza. W jego przypadku to jest zaleta. Przybiera czasami taką postawę kogoś, kto zasłania, osłania, taką postawę bramkarza i to ma w sobie duży urok. To jest właśnie aura. Nie każdy jest takim dziubdziusiem, takim szuszu jak Macron

— wskazał komentator.

Tekst ukazał się na portalu wPolityce.pl 15 listopada 2025r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Maja 2026

Dwie gazetki

felekZnów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę ale nie za moje pieniądze i piszą rzeczy oczywiste ale co najmniej ukrywane przez tych pierwszych, za to wyraźnie wspierając moje myśli i elementarną

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


01 Maja 2026

Dwie gazetki

(281) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Znów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


23 Kwietnia 2026

Nagroda Glówna Powiatu Krakowskiego dla Czeslawa Dźwigaja

(220) Jacek Balcewicz

W środę 22 kwietnia 2026 roku w Oranżerii Dworu w Tomaszowicach miała miejsce już 13. Gala Nagród Starosty i Powiatu Krakowskiego. Z rekomendacji...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 26 sekund.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1177) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(774) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save