W dniu 4 sierpnia 2014 r. w Sali Koncertowej Zamku Królewskiego w Warszawie odbyło się uroczyste ogłoszenie pierwszych wpisów na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, która  będzie spisem przejawów żywego dziedzictwa niematerialnego Polski.

Krajowa lista niematerialnego dziedzictwa kulturowego powstała w oparciu o Konwencję UNESCO 2003 o ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którą Polska ratyfikowała w 2011. Elementy niematerialnego dziedzictwa kulturowego wpisane na listę muszą być przekazywane z pokolenia na pokolenie i praktykowane przez grupy uznające te elementy za swoje dziedzictwo. W rozumieniu konwencji definiowane są one jako; -tradycje i przekazy ustne, -sztuki widowiskowe i tradycje muzyczne, - praktyki społeczno-kulturowe, -wiedza i praktyki dotyczące przyrody i wszechświata, oraz  rzemiosło tradycyjne.
Wśród pięciu wpisanych na listę zjawisk z całej Polski, znalazły się dwie tradycje, którymi opiekuje się Muzeum Historyczne Miasta Krakowa; są nimi Pochód Lajkonika oraz szopkarstwo krakowskie.

Z pokolenia na pokolenie lud krakowski przekazywał sobie opowieść wraz z rytualnym obrzędem; Lajkonik, dawniej zwany Konikiem Zwierzynieckim, ma swoje święto jeden raz w roku. Zwyczaj polega na przemarszu przez Kraków tradycyjnego orszaku, którego główną postacią jest jeździec przebrany za tatara na drewnianym koniku w asyście dwudziestu kilku włóczków, chorągwi i ośmioosobowej kapeli. Rzeczywista geneza zwyczaju Lajkonika nie jest wyjaśniona. Legenda głosi, że Kraków został ocalony przed najazdem tatarskim w XIII wieku za sprawą dzielnych włóczków a najdzielniejszy z nich, przebrany w zdobyczny strój chana tatarskiego, w atmosferze triumfu i radości wkroczył do miasta. Dzisiaj Lajkonik stał się jedną z atrakcji i symboli Krakowa, a tradycja obrzędu przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Więcej informacji: http://www.mhk.pl/aktualnosci/lajkonik

Zarówno obrzęd Lajkonika jak i tradycyjne szopkarstwo krakowskie stanowią lokalne zjawiska kulturowe, które bardzo silnie wpisały się w tradycję Krakowa, a także Polski i świata. Przekazywane z pokolenia na pokolenie są zjawiskiem unikalnym w skali światowej. Wpis na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego podkreśla nie tylko ich wyjątkową rolę w dorobku kulturowym miasta Krakowa, ale także potrzebę szerzenia świadomości na temat znaczenia ochrony dóbr niematerialnych w naszej kulturze.

  • lista_1.jpg
  • lista_2.jpg
  • lista_3.jpg
  • lista_4.jpg
  • lista_5.jpg
  • lista_6.jpg

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Maja 2026

Dwie gazetki

felekZnów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę ale nie za moje pieniądze i piszą rzeczy oczywiste ale co najmniej ukrywane przez tych pierwszych, za to wyraźnie wspierając moje myśli i elementarną

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


01 Maja 2026

Dwie gazetki

(281) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Znów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


23 Kwietnia 2026

Nagroda Glówna Powiatu Krakowskiego dla Czeslawa Dźwigaja

(220) Jacek Balcewicz

W środę 22 kwietnia 2026 roku w Oranżerii Dworu w Tomaszowicach miała miejsce już 13. Gala Nagród Starosty i Powiatu Krakowskiego. Z rekomendacji...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 26 sekund.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1177) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(774) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save