- Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 46 sekund.
Wbrew swoim wcześniejszym obawom uważam, że –patrząc oczywiście z perspektywy mieszkańca Żabińca – przedłużenie ulicy Jaracza do ul. Ks. Siemaszki doskonale zdaje egzamin. Kolega mieszkający na Siemaszki odczuwa tam znaczne pogorszenie się warunków jazdy.
Uważa też, że godzina prawdy wybije dopiero wówczas gdy w Krakowie zjawią się studenci, czyli po pierwszym października. Na razie jest to obserwowane by po jakimś czasie zorganizować tam ruch drogowy patrząc na wyjazd ul. Siemaszki do Pielęgniarek i do Prądnickiej oraz ul. Siemaszki do Zdrowej nie zapominając po drodze o ul. Lekarskiej. Niestety wiadomo, że co by nie robić to lepiej nie będzie, tym bardziej, że powstają nowe bloki na naszym osiedlu oraz planowana też jest ich budowa na ul. Prądnickiej.
Natomiast nie bardzo rozumiem właściciela prezentowanego na zdjęciach samochodu Fiata Uno. Wykorzystując tymczasowy status dobudowanego odcinka ul. Jaracza zaparkował swoje „cztery kółka” tak nieszczęśliwie, że firma wykonująca próg zwalniający nie może go dokończyć. Kilkakrotnie już tam podjeżdżali licząc, że samochód odjechał. Niestety stoi nadal. Może za naszym pośrednictwem właściciel (lub użytkownik) się ulituje i auto przestawi?

Znów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę ale nie za moje pieniądze i piszą rzeczy oczywiste ale co najmniej ukrywane przez tych pierwszych, za to wyraźnie wspierając moje myśli i elementarną