Donald Trump podpisał akt 447. Kuriozum prawne cywilizowanego świata. Jako, że prawo anglosaskie bazuje na prawnych precedensach ustawa ta, pozornie korzystna dla USA bo pozwalająca ściągać do tego kraju olbrzymie kwoty tytułem zwrotu mienia bezdziedzicznego, może zadziałać w drugą stronę. Cała Ameryka to mienie bezdziedziczne Indian. Ustawa powstała z inspiracji Żydów amerykańskich. Jako, że wydała się też korzystna dla USA proces legislacyjny przebiegł sprawnie  i bez większych zakłóceń.  Były próby zablokowania ze strony nielicznych Polaków mieszkających w USA. Bardzo nielicznych na tle wielomilionowej Polonii.

Polski rząd, prezydent oraz totalna i w innych przypadkach wrzaskliwa opozycja, siedzieli cichutko jak myszy pod miotłą i nieśmiało popiskiwali ustami nieszczęsnego ministra spraw zagranicznych, że nas to nie dotyczy    i siedźmy cicho pod wspomnianą miotłą a z pewnością Amerykanie, nam cennym sojusznikom, krzywdy nie uczynią. No i proszę! Mieli rację! Ustawa podpisana i nic. Wniosek - siedzieć cicho pod miotłą.

Największym idiotą jest ten, który zaczyna wierzyć we własną propagandę. "Szlamowanie" Polski zacznie się stopniowo. Nawet się nie zorientujemy. "Po co babcie denerwować, niech się babcia cieszy". Pod różnymi przykrywkami szczytnych celów będą podwyżki. A to benzyny. A to prądu. A to gazu i wszelkich innych koniecznych dzisiaj do życia produktów. Totalna opozycja nawet nie piśnie na co przeznaczane są te pieniądze. Będą "chodziły słuchy", że na spłatę roszczeń za mienie bezdziedziczne ale skuteczne ośmieszane, że to teoria spiskowa. 

Wśród niezależnych komentatorów trwa dyskusja odnośnie jakiejś cechy wrodzonej Polaków - kłótliwości. Ponoć Polonia amerykańska nie zadziałała prężniej bo się kłóci. Psioczą też ci komentatorzy, słusznie, na rząd, że siedział pod wspomnianą miotłą. Rządem zajmował się nie będę, ani prezydentem ( ani też totalniakami z opozycji) bo to nie temat notki. Czy można krytykować Polaków mieszkających w USA? Uważam, że absolutnie NIE! To cud, że znaleźli się jacykolwiek, którym chciało się tracić czas i walczyć. Walczyć o co? Przecież nie o swoją przyszłość. Ta jest w Ameryce. Walczyć z powodów czysto sentymentalnych. Ci ludzie czują ciągle, że daleki kraj, który opuścili, bo nie dawał im perspektyw, należy chronić przed grabieżą, bo to ciągle ojczyzna. A co ojczyzna na to? Ojczyzna ma to w nosie. Ojczyzna już leży i liczy, że gwałt będzie miłą i niespodziewaną przyjemnością. Przypuszczam, ze trudno będzie w przyszłości o jakikolwiek podobny odruch zawiedzionych Polaków z USA, którym kraj ich pochodzenia przypiął łatkę jakichś pomyleńców i awanturników. Będą mieli w nosie nawet jeśli Polska zacznie znikać.

Żydów jest w USA dwakroć mniej niż Polaków. I tu pojawia się podziw jacy prężni, jacy zorganizowani, jacy zgodni i jednomyślni. Nic bardziej błędnego. Gdyby odwrócić sytuacje, to powstałyby prężne polskie ośrodki, składające się z całkiem innych osób niż wspomniani już Polacy i działaliby równie prężnie aby napełnić kabzy darmowym dolarem z Izraela. Żydzi amerykańscy mają cel. Pieniądze. Ogromne pieniądze. Czy wszyscy Żydzi? Ależ skąd. To są wąskie grupy beneficjentów, obrastające w bogactwo kancelarie prawnicze, określone przez Normana Filkensteina mianem "holokaust business". Większość Żydów nie dostanie z tego nic. Nawet tych staruszków co rzeczywiście przetrwali obozy zagłady. Matka Filkensteina otrzymała tytułem rekompensaty za Auschwitz  3,5 tys dolarów w latach siedemdziesiątych. Malutkie pieniądze. Właściciele kancelarii prawniczej, rodowici Amerykanie "zarobili" na dzieleniu odszkodowań po milionie dolarów na rok. 

Żydzi uchodzą za nację bardziej kłótliwą od innych. Nie przypisujmy Polonii amerykańskiej jakichś cech negatywnych. Co ma tych ludzi jednoczyć? Polskie władze? Właśnie pokazały jak jednoczą. 

Tekst ukazał się na Salon24 w dniu 11 maja 2018r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
09 Maja 2026

Co po Referendum?

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest wysoce prawdopodobne, że będzie ono ważne. Po wyczynach z prawem tak jak rozumieją je kierownicy obecnego Prezydenta Krakowa, a także biorąc pod uwagę siłę ich lokalnych przedstawicieli na każdym polu – wcale nie są takie pewne. ani frekwencja ani wykluczone cuda nad urnami, ani późniejsze

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


09 Maja 2026

Co po Referendum?

(122) Dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


01 Maja 2026

Dwie gazetki

(284) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Znów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


23 Kwietnia 2026

Nagroda Glówna Powiatu Krakowskiego dla Czeslawa Dźwigaja

(227) Jacek Balcewicz

W środę 22 kwietnia 2026 roku w Oranżerii Dworu w Tomaszowicach miała miejsce już 13. Gala Nagród Starosty i Powiatu Krakowskiego. Z rekomendacji...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 26 sekund.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1181) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save