Trzeba to już powiedzieć wprost. Mamy do czynienia z anarchizacją państwa. Instytucja mieniąca się Sądem Najwyższym wydała postanowienie o zawieszeniu pewnych przepisów prawa wprost dotyczących członków tejże instytucji. Weszła więc w buty ustawodawcy – zmieniając prawo ustanowione przez Sejm, rządu – ogłaszając nowe prawo, i nic nie robiąc sobie z zasady, że nie można być sędzią we własnej sprawie. 

Opozycji i zwolennikom PO ta jawna i niebezpieczna anarchizacja państwa nie przeszkadza, bo od dawna faktycznie biorą oni udział w rokoszu przeciwko demokratycznie wybranej władzy, gdzie wszelkie chwyty są dozwolone, nawet te nazbyt wyraźnie pachnące zdradą, targowicą lub warcholstwem. Opozycja, mimo że czasami bierze jeszcze udział w demokratycznych procedurach (gdy jej to taktycznie pasuje) działa faktycznie według schematu: PiS łamie konstytucję i niszczy demokrację, a więc musimy podjąć walkę. W tej walce nie uznajemy instytucji, w których przewagę ma PiS, przestajemy uznawać prawo, to które nam nie pasuje, nie uznajemy żadnych autorytetów, które wykazują, że to nie PiS łamie konstytucję i nie PiS niszczy demokrację. 

Wzajemne oskarżenia o łamanie konstytucji i niszczenie demokracji. Jest to nie tyle "błędne koło", co "obłędne koło", bo w ten sposób, gdy o tym, kto łamie konstytucję i które prawo kogo obowiązuje decydują już indywidualnie posłowie (często z mocno ograniczonym pułapem intelektualnym), ludzie na ulicy i komedianci na scenie, to każda partia może odtąd podważać wyniki wyborów, które im się nie podobają oraz podważać prawo, które im się nie podoba. "Walczący o wolność" nie biorą pod uwagę, że nawet gdyby przypadkiem wygrali, to będą się musieli zmierzyć z taką samą anarchizacją i protestem z drugiej strony., a może już znacznie silniejszym. Chyba, że na serio mówią o tym, że będą wsadzać przeciwników politycznych do więzień, a ewentualne demonstracje przeciwko sobie bezwzględnie pacyfikować (nie to co PiS). Mogą liczyć na to, że w ich wypadku siły zagranicy wesprą ich w takim działaniu. 

Czyli obiecują nam prawdziwą dyktaturę! Ale zwolenników opozycji to nie martwi, bo wsadzać do więzień będą tylko pisowców i inaczej myślących.

Dalej są możliwe w zasadzie tylko dwa scenariusze. Albo obrońcy "tego co było" okażą się odchodzącą na śmietnik "przejściową formacją", i już niedługo po kolejnych wygranych wyborach, sędziowie, którzy łamali prawo utracą status sędziów (w tym sowite emerytury), a wszelkie łamanie prawa i warcholstwo na ulicy, podżeganie do rozruchów i obalenia władzy demokratycznej zacznie być stosownie karane ––– albo otumanieni zagraniczną propagandą Polacy przywrócą do władzy oszustów postkomunistycznych, a wtedy czekają nas prawdziwe demonstracje, protesty, prawdziwe walki na ulicy – i znów rozlewana polska krew. Ci którzy sądzą, że protesty strony patriotycznej nie będą bez porównania silniejsze i liczniejsze niż dzisiejsze protesty KOD-u, RP i zbuntowanych sędziów -- srogo się zawiodą.

Gdybym był na Twitterze, to bym napisał:  Sąd Najwyższy wydał właśnie wyrok na siebie. To chyba dobrze streszcza sytuację.

**************************************

Wielkim wsparciem dla mojego tweeta jest fakt wskazany we wpisie Beem.Deep o protokole brytyjskim. Co prawda mam wrażenie, że mało osób wrażliwych jest na racjonalne argumenty, ale jeśli ktoś jest, to argument zawarty w tych linkach wbija w ziemię:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Protok%C3%B3%C5%82_brytyjski

http://radalegislacyjna.gov.pl/dokumenty/opinia-z-17-marca-2008-r-w-sprawie-skutkow-prawnych-karty-praw-podstawowych

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 4 sierpnia 2018r

 

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
09 Maja 2026

Co po Referendum?

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest wysoce prawdopodobne, że będzie ono ważne. Po wyczynach z prawem tak jak rozumieją je kierownicy obecnego Prezydenta Krakowa, a także biorąc pod uwagę siłę ich lokalnych przedstawicieli na każdym polu – wcale nie są takie pewne. ani frekwencja ani wykluczone cuda nad urnami, ani późniejsze

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


09 Maja 2026

Co po Referendum?

(112) Dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


01 Maja 2026

Dwie gazetki

(284) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Znów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


23 Kwietnia 2026

Nagroda Glówna Powiatu Krakowskiego dla Czeslawa Dźwigaja

(227) Jacek Balcewicz

W środę 22 kwietnia 2026 roku w Oranżerii Dworu w Tomaszowicach miała miejsce już 13. Gala Nagród Starosty i Powiatu Krakowskiego. Z rekomendacji...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 26 sekund.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1180) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save