1. Tusk wygłosił w Dortmundzie "wykład", w którym pomieścił takie zdanie:"jak każdy Niemiec i Polak, bardziej interesuję się piłką nożną, niż polityką".To znamienne słowa; najpierw "Niemiec", dopiero "Polak" - to jeszcze można złożyć na karb uprzejmości wobec gospodarzy, ale nie każdy Polak interesuje się piłką bardziej niż polityką, nawet nie każdy Polak interesujący się sportem preferuje akurat piłkę nożną. Ponadto, dla każdego poważnego człowieka żaden sport nie jest ważniejszy od polityki rozumianej jako troska o dobro ogólne, jako troska i obowiązki wobec własnej Ojczyzny i własnego narodu.

Przypomnę inne znamienne słowa tego ideologa piłki - otóż przed mistrzostwami Europy "EURO 2012" organizowanymi przez Polskę - on, jako premier, powiedział, że owe mistrzostwa, to prawdopodobnie najważniejsze wydarzenie w całej historii Polski. To niesłychane zdanie wygłosi człowiek z wykształcenia historyk. To poziom i mentalność już nie nastolata spod trzepaka, takie pojęcie o rzeczywistości może reprezentować jakiś niedorozwinięty gnojek mający mniej niż 10 lat.

Powstaje pytanie - czy to przemyślana taktyka mająca schlebiać różnym kibolom i bezideowym grupom społecznym, która ma pokazać, jaki to on "swój chłop", nie wywyższający się, mający te same co oni odczucia, czy też on tak rzeczywiście myśli i czuje?

Skłaniam się do drugiej wersji; gdyby tak nie czuł, okazałby się wkrótce jakiś fałsz, jakieś potkniecie, a tu proszę - jest cały czas pełna konsekwencja. Z punktu widzenia moralnej oceny osobnika - wypada nawet dobrze - po prostu realizuje, to co czuje, to co rzeczywiście uważa za najważniejsze. Jednakże jego ocena jako polityka, to mniej niż zero; to powierzanie losów państwa osobnikowi zatrzymanemu w rozwoju umysłowym i mentalnym właśnie na poziomie niedorostka wychowującego się na podwórku gdzieś na przedmieściu miasta położonego na tzw. "Ziemiach Odzyskanych" (w dawnej Kongresówce jednak środowiskowa opinia nie dopuszcza do takiej patologii).

wyniesienie Tuska na wyżyny działalności politycznej, to tak samo jak postawienie mużyka na carskim stolcu (spełnienie marzeń plebsu, to casus zarówno Chruszczowa, jak i Wałęsy).

W ślad za tym mamy to, co mamy - na wspomniane EURO 2012 wydano kilkanaście miliardów (łącznie z budową kilku fanaberyjnych stadionów). Trzeba było np. ograbić budżet MON - łącznie ponad 11 miliardów. Prawdopodobnie jakiś piłkarski sukces miał być szczeblem do osobistej kariery delikwenta.

Rzeczywistymi szczeblami do tej kariery było całe zachowanie się premiera Tuska na europejskich stadionach - to zachowanie fircyka w zalotach skrzętnie zabiegającego o kolejne klepnięcia w plecy przez możnych europejskich. Dam tylko jeden przykład: Podpisanie skrajnie niesprawiedliwego dla Polski pakietu energetyczno-klimatycznego, co skutkuje teraz groźbą dwukrotnego wzrostu cen energii elektrycznej i ww efekcie "ciągnionym" spowoduje regres polskiej gospodarki i biedę na kilka pokoleń. Ale Tusk uzyskał wówczas rok 2008) jakże cenne klepnięcie w plecy w wykonaniu Sarkozy'ego (ówcześnie sprawującego prezydencje UE).

Obecny rząd robi co może, ale wbrew optymistycznym doniesieniom o efektach szczytu klimatycznego (który jednak był poświęcony globalnej polityce środowiskowej) - w sprawie ustalonych w ramach UE obciążeń niewiele się zmienia i podwojenie ceny energii elektrycznej , to gwałtowny odpływ inwestorów z Polski, to zubożenie kilku pokoleń Polaków, to gospodarcza katastrofa. Uspokajające słowa, że prąd drożeje wszędzie nie są precyzyjne; prawda jest okrutna. Ścisłe wykonanie zobowiązań wynikających z podpisanego przez Tuska pakietu to poniesienie strat przez Polskę wielokrotnie przekraczających wszelkie beneficja związane z przynależnością do UE.

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 18 grudnia 2018r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
09 Maja 2026

Co po Referendum?

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest wysoce prawdopodobne, że będzie ono ważne. Po wyczynach z prawem tak jak rozumieją je kierownicy obecnego Prezydenta Krakowa, a także biorąc pod uwagę siłę ich lokalnych przedstawicieli na każdym polu – wcale nie są takie pewne. ani frekwencja ani wykluczone cuda nad urnami, ani późniejsze

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


09 Maja 2026

Co po Referendum?

(84) Dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


01 Maja 2026

Dwie gazetki

(283) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Znów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


23 Kwietnia 2026

Nagroda Glówna Powiatu Krakowskiego dla Czeslawa Dźwigaja

(222) Jacek Balcewicz

W środę 22 kwietnia 2026 roku w Oranżerii Dworu w Tomaszowicach miała miejsce już 13. Gala Nagród Starosty i Powiatu Krakowskiego. Z rekomendacji...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 26 sekund.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1180) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save