Odpowiedź na to pytanie jest prosta: w tym składzie osobowym nigdy. Przykładów można by przytaczać na pęczki: od IPN do działalności praktycznie  ograniczającej polski rodzinny handel na rzecz zagranicznych sieci handlowych. Chciałbym się tu zająć ustawą ograniczającą handel w niedziele i święta.  Patrząc na z pespektywy kierowcy z długoletnim stażem (prawo jazdy zrobiłem w 1963r) zamiast deklarowanego z różnych ważnych trybun zielonego światła dla rodzimego biznesu ( bajki o rozwoju lasy średniej) rządzący w zasadzie wszędzie postawili znaki zakazu a na ich pojmowaniu „wolności gospodarczej” bez przerwy świeci się czerwone światło.

Do niedawna jeszcze było na zmianę z żółtym, ale teraz trwają legislacyjne przygotowania do  zaświecenia tylko czerwonego. No bo co się dzieję?  Najlepiej skwitowała to kilka dni temu Gazeta Wyborcza w tekście Piotra Miączyńskiego: „Solidarność”, pracodawcy i rząd grają w Żabkę” W tekście  chodzi o prace nad nowelą zaostrzającą ustawę o zakazie handlu w niedzielę. Poprawki do ustawy dotyczą dwóch kwestii.Po piersze Rząd (formalnie posłowie bo projekt jest niby poselski) chce uniemożliwić sklepom sieci Żabka pracę w wolne niedziele pod płaszczykiem placówek pocztowych a po drugie  wycofanie z pierwotnej wersji ustawy zgody na handel tytoniem. Wczoraj Sąd Najwyższy uznał, że zapisy obowiązującej ustawy są błędne i praktycznie niemożliwe do oceny. Podejrzewam, że nowelizacja złej ustawy pogrąży ją jeszcze bardziej. W tej działalności rządzących przeraża jedno: całkowity brak  przewidywania społecznych skutków „radosnej działalności  legislacyjnej”.  Za zamknięcie galerii handlowych  i szykanowanie (w odbiorze społecznym tak to jest odbierane) rodzimego handlu mieszkańcy miast już PiS „podziękowali” przy urnach w wyborach na prezydentów dużych i średnich miast w Polsce.  W przyszłym roku okazję do tych „podziękowań” będą mieli dwukrotnie więcej. I, na podstawie moich rozmów z ludźmi przekonany jestem, że z nich  skorzystają.

Mówi właściciel dużej firmy:  Aby się utrzymać na rynku pracujemy z cała rodziną po kilkanaście godzin dziennie. Jedynym wolnym czasem do dokonania zakupów była dla nas niedziela. Pakowaliśmy dzieci do samochodu i kupowaliśmy im ciuchy, buty, zabawki itp.: Teraz mamy z tym kłopoty a co będzie w przyszłym roku to aż strach myśleć. Gdyby pojawiła się jakaś partia z jednopunktowym programem: Przywracamy handel w każdą niedzielę i rzeczywiście wspomagamy polski handel - to od razu ma mój głos.

I jeszcze głos właściciela dużej polskiej sieci handlowej zatrudniającej kilkaset osób w tym studentów: Moi pracownicy wpadli w panikę. Zarabiają na utrzymanie głównie pracą w godzinach nocnych i w święta. Gdy zostanę zmuszony do ograniczenia handlu to musze ograniczyć zatrudnienie. Mówię do ludzi: protestujcie aby władze nas nie likwidowały. Chodźcie na wybory i patrzcie na kogo głosujecie.

Kilka dni temu w Dzienniku Polskim ukazał się ciekawy wywiad z wicepremierem Jarosławem Gowinem przeprowadzony przez Agatona Kozińskiego pod tytułem: ”Jak każda władza możemy się potknąć na arogancji”. Często pada w nim zwrot :” klasa średnia”  W wywiadzie Gowin mówi, że należy ją wzmacniać  a mnie się wydaje, że rząd ją zwalcza. Z pewnością robi to w handlu art. spożywczymi. Najlepiej obrazują to dane firmy badawczej Nielsen. Udział dyskontów w rynku sprzedaży żywności wyniosły w lipcu 2018 33,2 % (wzrost z 32,4) a małych sklepów w tej samej kategorii zmalał z 10,5% do 9,8%.  Żeby była jasność dyskonty to podmioty zagraniczne a małe sklepy to firmy polskie. W ostatnim czasie w ramach „rozwoju klasy  średniej”  20 tysięcy tych sklepów już zniknęło. „Dobra zmiana”  dla nich akurat okazałą się marną zmianą.

Jeszcze nasuwa mi się taka analogia. W latach powojennych komuniści skutecznie przeprowadzili tz „Bitwę o handel” Zamknięto, często b. brutalnie prywatny handel a przysłowiową pietruszką zaczęło handlować państwo.  Teraz mamy coś podobnego tylko zamiast państwa mamy unijne sieci handlowe, którym nasze państwo w praktyce wyraźnie sprzyja. Za poprzedniej władzy było to normalne ale za tej?

 

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
09 Maja 2026

Co po Referendum?

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest wysoce prawdopodobne, że będzie ono ważne. Po wyczynach z prawem tak jak rozumieją je kierownicy obecnego Prezydenta Krakowa, a także biorąc pod uwagę siłę ich lokalnych przedstawicieli na każdym polu – wcale nie są takie pewne. ani frekwencja ani wykluczone cuda nad urnami, ani późniejsze

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


09 Maja 2026

Co po Referendum?

(84) Dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Teoretycznie może się wydawać, że liczba złożonych podpisów na listach domagających się przeprowadzenia referendum upoważnia do powiedzenia – jest...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty.)


01 Maja 2026

Dwie gazetki

(283) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Znów sobie o mnie przypomnieli, zwłaszcza jedni i ci chcą mnie zagłaskać za moje zresztą pieniądze. To gazetka miejska. Drudzy wydają swoją gazetkę...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 10 minut i 25 sekund.)


23 Kwietnia 2026

Nagroda Glówna Powiatu Krakowskiego dla Czeslawa Dźwigaja

(222) Jacek Balcewicz

W środę 22 kwietnia 2026 roku w Oranżerii Dworu w Tomaszowicach miała miejsce już 13. Gala Nagród Starosty i Powiatu Krakowskiego. Z rekomendacji...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 26 sekund.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1179) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save